Przejdź do treści
Strona główna » Życie bez Słońca. Tajemniczy świat na dnie oceanu, w którym natura znalazła zupełnie inne źródło energii

Życie bez Słońca. Tajemniczy świat na dnie oceanu, w którym natura znalazła zupełnie inne źródło energii

Miejsce, do którego nie dociera światło Słońca, panuje ogromne ciśnienie, temperatura otaczającej wody jest bliska kilku stopniom powyżej zera, a z dna oceanu wydobywają się gorące, bogate w minerały płyny. Dla człowieka byłoby to środowisko skrajnie nieprzyjazne. A jednak właśnie tam odkryto jedne z najbardziej niezwykłych ekosystemów na Ziemi. Wokół kominów hydrotermalnych, ukrytych tysiące metrów pod powierzchnią oceanu, mogą żyć całe społeczności organizmów, które nie potrzebują światła słonecznego jako podstawowego źródła energii. Ich fundamentem nie są rośliny, lecz mikroorganizmy wykorzystujące energię chemiczną. Są tam ogromne rurkoczułkowce, małże, krewetki, kraby, ślimaki i wiele innych stworzeń przystosowanych do życia w warunkach, które przez długi czas wydawały się niemal niemożliwe dla złożonych organizmów. Odkrycie tych miejsc w latach 70. XX wieku zmieniło sposób, w jaki naukowcy patrzą na życie. Nagle okazało się, że świat biologiczny nie musi być całkowicie uzależniony od światła, a granice zamieszkiwalności mogą znajdować się znacznie dalej, niż wcześniej sądzono. Co jeszcze bardziej fascynujące, podobne środowiska mogą istnieć poza Ziemią — pod lodową skorupą niektórych księżyców Układu Słonecznego. Historia głębinowych kominów hydrotermalnych jest więc jednocześnie opowieścią o oceanach, geologii, ewolucji, chemii i jednym z największych pytań nauki: gdzie jeszcze we Wszechświecie może istnieć życie?

Świat, do którego prawie nie dociera światło

Kiedy schodzimy w głąb oceanu, świat bardzo szybko zaczyna się zmieniać. Promienie słoneczne są pochłaniane przez wodę i wraz ze wzrostem głębokości staje się coraz ciemniej. W głębinach panuje niemal całkowita ciemność, a temperatura ogromnych obszarów głębokiego oceanu wynosi zaledwie około kilku stopni Celsjusza. Jednocześnie ciśnienie rośnie wraz z każdym kolejnym metrem. Na każde 10 metrów głębokości przypada mniej więcej dodatkowa atmosfera ciśnienia. Na głębokości 1000 metrów ciśnienie wody jest już około 100 razy większe niż ciśnienie atmosferyczne na powierzchni.

Image

Na powierzchni Ziemi większość znanych nam łańcuchów pokarmowych zaczyna się od organizmów wykorzystujących energię Słońca. Rośliny, glony i cyjanobakterie przeprowadzają fotosyntezę, wykorzystując światło do produkcji związków organicznych. Zwierzęta następnie korzystają z materii wytworzonej przez producentów. Nawet gdy patrzymy na skomplikowany ekosystem lasu, jeziora czy łąki, bardzo często jego energetyczne źródło można ostatecznie powiązać ze światłem słonecznym.

Głębokie oceany pokazały jednak, że natura znalazła inną drogę. W pobliżu kominów hydrotermalnych podstawę ekosystemu tworzą mikroorganizmy wykorzystujące energię chemiczną. Nie potrzebują one światła do produkcji materii organicznej. Zamiast tego wykorzystują związki chemiczne dostarczane przez środowisko. Ten proces nazywamy chemosyntezą i właśnie on sprawia, że w całkowitej ciemności może funkcjonować złożona sieć życia.

Kominy wyrastające z dna oceanu

Komin hydrotermalny może wyglądać jak coś z innej planety. Z dna oceanu wyrasta ciemna, mineralna struktura, z której wydobywa się płyn bogaty w rozpuszczone substancje. W niektórych miejscach tworzą się charakterystyczne konstrukcje nazywane „czarnymi palaczami”. Ich nazwa pochodzi od wyglądu strumienia płynu zawierającego cząstki minerałów, które nadają mu ciemną barwę.

Image

Jak powstaje taki system? Woda morska może przedostawać się przez szczeliny w skorupie ziemskiej. W pobliżu aktywności wulkanicznej zostaje ogrzana przez znajdujące się głębiej gorące skały i magmę. Następnie, wzbogacona o różne związki chemiczne i minerały, przemieszcza się z powrotem ku powierzchni dna i wydostaje się przez szczeliny. NOAA opisuje kominy hydrotermalne jako efekt krążenia wody morskiej przez szczeliny skorupy w pobliżu stref aktywności geologicznej.

Image

Temperatura płynu wydobywającego się z aktywnych kominów może być bardzo wysoka, ale otaczająca go woda jest ekstremalnie chłodna. Powstaje więc niezwykła strefa przejściowa, w której gorące, chemicznie bogate płyny mieszają się z zimną wodą oceaniczną. To właśnie na granicy tych środowisk znajduje się wiele organizmów. Nie muszą one żyć bezpośrednio w najbardziej gorącej części komina. Wykorzystują określone warunki panujące w jego pobliżu, gdzie temperatura, skład chemiczny i dostępność energii tworzą niezwykłą niszę ekologiczną.

Odkrycie, które zaskoczyło naukowców

Hydrotermalne źródła nie były przez ludzi obserwowane od zawsze. Ich odkrycie nastąpiło dopiero w 1977 roku podczas badań dna oceanu w rejonie Galapagos Rift. Naukowcy spodziewali się znaleźć przede wszystkim informacje dotyczące geologii dna morskiego. Zamiast tego natrafili na coś, co miało zmienić wiedzę o życiu na Ziemi.

Image

Wokół kominów znajdowały się niezwykle bogate skupiska organizmów. W miejscach, gdzie według wcześniejszych wyobrażeń brak światła powinien ograniczać produkcję biologiczną, odkryto całe społeczności zwierząt. Były tam między innymi ogromne rurkoczułkowce, małże, krewetki i inne organizmy, których obecność wymagała zupełnie nowego wyjaśnienia.

Największą zagadką nie było nawet to, że zwierzęta potrafiły przetrwać w ciemności. Naukowcy musieli odpowiedzieć na znacznie bardziej podstawowe pytanie: skąd pochodzi energia podtrzymująca cały ten ekosystem? Odpowiedzią okazały się mikroorganizmy wykorzystujące reakcje chemiczne. Odkrycie pokazało, że życie może być oparte na źródle energii innym niż światło i że na naszej planecie istnieją całe ekosystemy funkcjonujące według odmiennego energetycznego schematu.

Chemia zamiast światła

Chemosynteza jest jednym z najbardziej fascynujących przykładów tego, jak organizmy potrafią wykorzystać warunki środowiska. Mikroorganizmy żyjące w pobliżu kominów mogą czerpać energię z reakcji chemicznych zachodzących między różnymi związkami. W zależności od konkretnego środowiska wykorzystywane mogą być między innymi związki siarki, wodór, żelazo czy inne substancje chemiczne.

Najważniejsze jest to, że mikroorganizmy mogą wykorzystać tę energię do produkcji materii organicznej. W pewnym sensie pełnią więc funkcję podobną do roślin w ekosystemach powierzchniowych. Nie używają jednak światła jako źródła energii. Ich „paliwem” są odpowiednie reakcje chemiczne.

To właśnie mikroorganizmy tworzą fundament całej sieci pokarmowej. Inne organizmy mogą odżywiać się nimi bezpośrednio albo korzystać z nich za pośrednictwem symbiozy. W ten sposób energia pochodząca z procesów geologicznych może zostać przekazana kolejnym poziomom ekosystemu. Niewidoczne gołym okiem mikroorganizmy stają się więc podstawą świata, który z powierzchni oceanu wyglądałby jak całkowicie pozbawiona życia pustynia.

Rurkoczułkowce, które nie muszą jeść jak zwykłe zwierzęta

Jednymi z najbardziej niezwykłych mieszkańców kominów hydrotermalnych są gigantyczne rurkoczułkowce z rodzaju Riftia. Ich wygląd przypomina długie, jasne rurki wyrastające z dna. Nie mają klasycznego układu pokarmowego, który pozwalałby im po prostu pobierać i trawić pokarm tak jak wielu innym zwierzętom.

Image

Ich niezwykłość wynika z symbiozy z mikroorganizmami. Bakterie żyją wewnątrz organizmu rurkoczułkowca i wykorzystują związki chemiczne dostępne w środowisku. W zamian dostarczają gospodarzowi związki organiczne będące źródłem energii. Zwierzę zapewnia mikroorganizmom odpowiednie środowisko, a mikroorganizmy pomagają żywić zwierzę.

To jeden z pięknych przykładów współpracy w przyrodzie. Zamiast klasycznego układu „zwierzę zjada organizm”, powstaje system, w którym dwa różne organizmy są ze sobą fizjologicznie związane. Rurkoczułkowiec może dzięki temu funkcjonować w środowisku, w którym tradycyjny sposób zdobywania pokarmu byłby bardzo trudny. Mikroorganizmy stają się jego wewnętrzną „fabryką energii”.

Zwierzęta żyjące na granicy dwóch światów

Okolice kominów hydrotermalnych nie są jednolitym środowiskiem. W jednym miejscu może panować temperatura i skład chemiczny, które są zabójcze dla większości organizmów, a kilka metrów dalej warunki mogą być zupełnie inne. Ta niezwykła mozaika tworzy wiele mikrosiedlisk.

Image

W pobliżu kominów można spotkać między innymi krewetki, kraby, ślimaki, małże, rurkoczułkowce i inne organizmy. Niektóre żywią się mikroorganizmami, inne korzystają z symbiozy, a jeszcze inne polują na pozostałych mieszkańców ekosystemu. Powstaje więc pełnoprawna sieć troficzna, choć jej początek znajduje się nie w promieniowaniu słonecznym, lecz w chemii wnętrza Ziemi.

Image

Niektóre zwierzęta są tak wyspecjalizowane, że ich życie jest silnie związane z aktywnymi lub niedawno aktywnymi kominami. Inne mogą przemieszczać się między różnymi miejscami. Badania pokazują również, że społeczności przy kominach różnią się regionalnie, a naukowcy wciąż odkrywają nowe gatunki podczas kolejnych ekspedycji.

Ślimak w metalowej zbroi

Jednym z najbardziej niezwykłych stworzeń związanych z kominami hydrotermalnymi jest scaly-foot snail, czyli ślimak łuskonogi (Chrysomallon squamiferum). Jego ciało jest chronione przez niezwykłe struktury przypominające pancerz. Jego stopa pokryta jest drobnymi strukturami zawierającymi związki żelaza, co czyni go wyjątkowym wśród znanych zwierząt.

Image

Ale pancerz to tylko część tej historii. Ślimak współpracuje z bakteriami chemosyntetycznymi, które żyją w jego organizmie. Mikroorganizmy pomagają wykorzystywać związki chemiczne dostępne w środowisku kominów. Jest to kolejny przykład tego, jak życie w głębinach znalazło sposób na połączenie biologii zwierzęcia z niezwykłą chemią otoczenia.

Co jeszcze bardziej fascynujące, środowisko kominów wymusza bardzo specyficzne przystosowania. Organizmy nie tylko muszą zdobywać energię, ale również radzić sobie z toksycznymi substancjami, wysokim ciśnieniem, ciemnością i gwałtownymi zmianami temperatury. Ewolucja nie stworzyła tutaj jednego uniwersalnego rozwiązania. Powstała cała kolekcja niezwykłych strategii przetrwania.

Czarna pustynia, która okazuje się oazą

Patrząc na dno oceanu bez odpowiedniej wiedzy, można byłoby uznać je za pustynię. Nie ma tam drzew, traw ani światła. Nie ma zielonej roślinności. Nie widać typowej dla powierzchni produkcji biologicznej. A jednak w pobliżu kominów sytuacja jest odwrotna.

Image

Dostęp do energii chemicznej sprawia, że niektóre obszary dna stają się prawdziwymi oazami życia. NOAA opisuje je jako miejsca o dużej koncentracji organizmów w porównaniu z otaczającymi obszarami głębin, gdzie dostęp do pożywienia może być znacznie bardziej ograniczony.

Nie oznacza to jednak, że każdy centymetr dna wokół komina jest pełen zwierząt. Ekosystem zależy od aktywności źródła, dostępności substancji chemicznych, temperatury, przepływu wody i wielu innych czynników. Komin może również z czasem przestać być aktywny. Wtedy zmienia się środowisko i skład społeczności organizmów. To sprawia, że głębinowy krajobraz jest dynamiczny — rodzi się, rozwija, zmienia i ostatecznie zanika.

Co dzieje się, gdy komin przestaje działać?

Komin hydrotermalny nie musi istnieć wiecznie. Aktywność geologiczna może się zmieniać, a źródło gorących płynów może osłabnąć lub całkowicie zaniknąć. Dla organizmów zależnych od określonych związków chemicznych oznacza to ogromną zmianę warunków życia.

Image

Kiedy znika dopływ charakterystycznych substancji, mikroorganizmy będące podstawą ekosystemu mogą stracić swoje źródło energii. W konsekwencji zmienia się cała sieć pokarmowa. Część organizmów może zniknąć, inne mogą przenieść się w inne miejsce, a jeszcze inne mogą pozostać i wykorzystywać pozostałe zasoby.

Jednocześnie opuszczone struktury mineralne niekoniecznie stają się całkowicie pozbawione życia. Mogą zostać zasiedlone przez inne organizmy, które wykorzystują pozostałą strukturę komina jako schronienie lub powierzchnię do życia. Dno oceanu nie jest więc statycznym krajobrazem. Jest środowiskiem, w którym geologia i biologia nieustannie wpływają na siebie nawzajem.

Życie może być starsze niż świat, który znamy

Odkrycie chemosyntetycznych ekosystemów wpłynęło również na badania dotyczące początków życia na Ziemi. Nie oznacza to, że naukowcy mają pewność, iż życie powstało właśnie przy kominach hydrotermalnych. Istnieją różne hipotezy dotyczące pochodzenia życia i żadna pojedyncza teoria nie została ostatecznie potwierdzona.

Komin hydrotermalny jest jednak interesującym miejscem do badań, ponieważ łączy wodę, minerały, różnice temperatur, różnice chemiczne i źródło energii. Takie środowisko może dostarczać naturalnych gradientów chemicznych, które są istotne w badaniach nad możliwymi mechanizmami prowadzącymi do powstania pierwszych układów biologicznych. NASA bada między innymi hipotezy dotyczące chemii zachodzącej na styku wody i skał w systemach hydrotermalnych.

To prowadzi do niezwykle ciekawej możliwości: być może warunki sprzyjające powstawaniu życia nie muszą przypominać słonecznej powierzchni młodej planety. Być może ważniejsza jest obecność ciekłej wody, odpowiednich związków chemicznych, źródła energii i środowiska, w którym reakcje mogą zachodzić przez długi czas. To jedna z przyczyn, dla których głębinowe kominy są tak ważne również dla astrobiologii.

Ocean pod lodem Europy

Jeden z najbardziej fascynujących pomysłów pojawia się, gdy opuszczamy Ziemię i kierujemy wzrok w stronę Jowisza. Europa, jeden z jego dużych księżyców, jest pokryta grubą warstwą lodu. Pod tą lodową skorupą prawdopodobnie znajduje się globalny ocean ciekłej wody.

Europa nie otrzymuje światła słonecznego w taki sposób, aby pod lodem mogła funkcjonować ziemska fotosynteza. Jednocześnie oddziaływania grawitacyjne Jowisza mogą dostarczać energii poprzez ogrzewanie pływowe. Naukowcy rozważają więc możliwość istnienia pod powierzchnią Europy warunków, w których woda, skały i źródła energii mogą tworzyć środowiska potencjalnie interesujące z punktu widzenia poszukiwania życia. NOAA wskazuje, że hipotetyczne kominy hydrotermalne na dnie oceanów pod lodowymi skorupami są jednym z powodów, dla których ekstremalne środowiska ziemskie są ważne dla astrobiologii.

Nie oznacza to oczywiście, że na Europie odkryto życie. Tego obecnie nie wiemy. Możemy jednak wykorzystać Ziemię jako naturalne laboratorium. Jeżeli wiemy, że życie potrafi funkcjonować bez światła wokół kominów hydrotermalnych na naszej planecie, łatwiej wyobrazić sobie, dlaczego podlodowe oceany innych światów są tak interesującymi miejscami do badań.

Enceladus i chemia ukryta pod lodem

Jeszcze jednym niezwykle ciekawym obiektem jest Enceladus, księżyc Saturna. Jest niewielki w porównaniu z Ziemią, a mimo to posiada globalny ocean ukryty pod lodową skorupą. Z jego południowego regionu wydobywają się pióropusze materii, które mogą dostarczać informacji o środowisku znajdującym się pod powierzchnią.

Image

Szczególnie interesująca jest możliwość występowania interakcji między wodą a skalistym wnętrzem księżyca. Tego rodzaju procesy są ważne, ponieważ na Ziemi kontakt wody ze skałami może prowadzić do powstawania różnych związków chemicznych i gradientów energetycznych. W połączeniu z wodą i odpowiednimi warunkami może to tworzyć środowisko, które warto badać pod kątem potencjalnej zamieszkiwalności.

Ponownie trzeba jednak oddzielić możliwość istnienia życia od odkrycia życia. Naukowcy nie znaleźli dowodu na istnienie organizmów na Enceladusie. Badania tego księżyca pokazują natomiast, jak wiele różnych środowisk może istnieć w Układzie Słonecznym i jak wiele pytań dotyczących życia pozostaje bez odpowiedzi.

Dlaczego głębinowe organizmy są dla nauki tak ważne?

Organizmy żyjące przy kominach są niezwykle interesujące nie tylko dlatego, że wyglądają dziwnie. Pokazują, jak daleko może sięgać zdolność życia do przystosowania się do ekstremalnych warunków. Mikroorganizmy potrafią funkcjonować w środowiskach o wysokiej temperaturze, dużym ciśnieniu, wysokim stężeniu określonych substancji chemicznych i bez światła.

Takie organizmy pomagają również zrozumieć granice biologii. Jeśli chcemy wiedzieć, gdzie we Wszechświecie może istnieć życie, musimy najpierw wiedzieć, jak szeroki jest zakres warunków, w których życie może funkcjonować na Ziemi. Każde odkrycie nowego ekstremofila poszerza naszą wiedzę o tym, co biologicznie możliwe.

Co więcej, mikroorganizmy żyjące w ekstremalnych warunkach mogą mieć znaczenie dla biotechnologii. Ich enzymy i mechanizmy metaboliczne są interesujące dla naukowców, ponieważ mogą działać w warunkach, które dla zwykłych organizmów byłyby niszczące. W ten sposób tajemnicze ekosystemy głębinowe mogą mieć znaczenie nie tylko dla podstawowej nauki, lecz także dla przyszłych zastosowań technologicznych.

Ziemia ma własne „obce światy”

Być może najbardziej niezwykły wniosek z badań nad kominami hydrotermalnymi brzmi tak: nie musimy opuszczać Ziemi, aby znaleźć środowiska wyglądające jak obce planety. Kilka kilometrów pod powierzchnią oceanu istnieją miejsca, do których człowiek nie może zejść bez specjalistycznych pojazdów. Panują tam warunki, które jeszcze niedawno były praktycznie niedostępne dla bezpośrednich obserwacji.

Image

Badania tych środowisk wymagają statków badawczych, zdalnie sterowanych pojazdów ROV i załogowych łodzi głębinowych. Roboty mogą opuszczać się na tysiące metrów, rejestrować obrazy, pobierać próbki skał i wody oraz analizować warunki chemiczne. Dzięki nim naukowcy mogą obserwować miejsca, których jeszcze kilkadziesiąt lat temu nie byli w stanie zobaczyć.

Każda wyprawa może przynieść coś nieoczekiwanego. Nowy gatunek, nieznaną zależność między organizmami, niezwykły minerał albo nieznany wcześniej proces geologiczny. Ocean pozostaje jednym z najmniej poznanych środowisk naszej planety, a jego najgłębsze zakamarki przypominają, że nawet na Ziemi wciąż istnieją całe światy czekające na odkrycie.

Świat, który zmienił nasze wyobrażenie o życiu

Odkrycie życia wokół kominów hydrotermalnych było jednym z tych momentów w historii nauki, kiedy pojedyncza obserwacja zmusiła człowieka do przemyślenia bardzo podstawowego założenia. Przez długi czas łatwo było patrzeć na świat tak, jakby Słońce było początkiem niemal każdego łańcucha pokarmowego. Tymczasem tysiące metrów pod powierzchnią oceanu istnieją ekosystemy, w których energia może pochodzić z reakcji chemicznych związanych z aktywnością geologiczną Ziemi. W ciemności, pod ogromnym ciśnieniem i w pobliżu ekstremalnych warunków powstały społeczności organizmów, które znalazły własną drogę do przetrwania. Rurkoczułkowce współpracują z bakteriami, ślimaki noszą niezwykłe pancerze, krewetki przemieszczają się w pobliżu gorących źródeł, a niewidoczne gołym okiem mikroorganizmy pełnią funkcję fundamentu całych ekosystemów. Najbardziej fascynujące jest jednak to, dokąd prowadzi nas ta historia. Jeżeli życie na Ziemi potrafi funkcjonować bez światła, wykorzystując energię chemiczną, wtedy poszukiwanie życia poza naszą planetą przestaje oznaczać wyłącznie szukanie miejsc podobnych do powierzchni Ziemi. Naukowcy mogą patrzeć również pod lód, w ciemne oceany odległych księżyców i na granice między wodą a skałami. Europa, Enceladus i inne światy stają się dzięki temu jeszcze bardziej intrygujące. Być może gdzieś daleko pod grubą warstwą lodu istnieje środowisko, w którym również zachodzą reakcje chemiczne dostarczające energii. Nie oznacza to, że znaleźliśmy tam życie — tego nadal nie wiemy. Ale odkrycie głębinowych ekosystemów nauczyło nas czegoś niezwykle ważnego: kiedy natura tworzy warunki dla życia, potrafi wykorzystać możliwości, których człowiek wcześniej nawet nie brał pod uwagę. Najciemniejsze miejsca naszej planety pokazały nam więc, że życie nie zawsze potrzebuje światła, aby znaleźć sposób na istnienie. I właśnie dlatego dno oceanu może być nie tylko końcem naszej wiedzy o Ziemi, ale także jednym z kluczy do zrozumienia tego, gdzie jeszcze we Wszechświecie warto szukać odpowiedzi na pytanie, czy jesteśmy sami.

Źródła informacji i grafik

NOAA Ocean Exploration

Informacje dotyczące kominów hydrotermalnych, chemosyntezy, organizmów głębinowych, warunków panujących na dnie oceanu oraz badań oceanicznych.

🔗 https://oceanexplorer.noaa.gov/

NOAA – Chemosynthesis

Informacje dotyczące chemosyntezy oraz funkcjonowania ekosystemów kominów hydrotermalnych bez udziału światła słonecznego.

🔗 https://pmel.noaa.gov/eoi/nemo/explorer/concepts/chemosynthesis.html

NOAA Ocean Service

Informacje dotyczące organizmów ekstremofilnych, głębin oceanicznych oraz znaczenia ziemskich ekosystemów dla poszukiwania życia poza Ziemią.

🔗 https://oceanservice.noaa.gov/

Smithsonian Ocean

Informacje dotyczące organizmów żyjących wokół kominów hydrotermalnych, mikroorganizmów, symbiozy oraz niezwykłych zwierząt głębinowych.

🔗 https://ocean.si.edu/

NASA Astrobiology

Informacje dotyczące ekstremalnych środowisk, początków życia, kominów hydrotermalnych oraz możliwości występowania środowisk sprzyjających życiu na innych światach.

🔗 https://astrobiology.nasa.gov/

NASA Solar System Exploration

Informacje dotyczące Europy, Enceladusa, oceanów pod powierzchnią lodowych księżyców oraz badań Układu Słonecznego.

🔗 https://science.nasa.gov/solar-system/

Wikimedia Commons

Fotografie, ilustracje i materiały graficzne dotyczące kominów hydrotermalnych, organizmów głębinowych, pojazdów podwodnych i badań oceanicznych. Przy konkretnych grafikach należy sprawdzić autora i licencję.

🔗 https://commons.wikimedia.org/