Twarz Ziemi — góry, doliny i równiny


Gdyby ktoś podarował ci fotografię powierzchni Marsa, prawdopodobnie od razu zauważyłbyś, że przedstawia obcy świat. Góry, kratery, równiny i doliny tworzą krajobraz, którego nie da się pomylić z Ziemią. Tymczasem na naszej planecie również istnieją miejsca, które wyglądają niemal jak inne światy: pustynne płaskowyże, lodowe doliny, czarne pola lawy, skaliste kaniony i góry wznoszące się ponad chmury. Wszystkie te krajobrazy mają jednak coś wspólnego — nie pojawiły się przypadkiem. Są rezultatem nieustannego pojedynku między siłami, które budują powierzchnię Ziemi, a siłami, które ją niszczą. Jedne procesy wypychają skały ku górze, inne rozbijają je na kawałki. Jedne tworzą góry, inne przez miliony lat ścierają je z powierzchni planety. To właśnie dlatego powierzchnia Ziemi jest tak różnorodna. Dzisiejsza lekcja będzie podróżą po tej niezwykłej twarzy naszej planety.

Ziemia nie jest kulą

Kiedy patrzymy na Ziemię z kosmosu, możemy odnieść wrażenie, że jest niemal idealną kulą. Gdyby jednak zmniejszyć planetę do rozmiarów pomarańczy i móc ją dotknąć, szybko przekonalibyśmy się, że jej powierzchnia nie jest gładka.
Są na niej gigantyczne zagłębienia oceaniczne i ogromne wypiętrzenia kontynentalne. Wznoszą się góry, ciągną doliny, rozciągają równiny i wyżyny. Pod powierzchnią oceanów również istnieją pasma górskie, rowy i rozległe równiny dna morskiego.
Geograf nazywa ogólny kształt powierzchni terenu rzeźbą terenu albo ukształtowaniem terenu.
To określenie może brzmieć niepozornie, ale kryje się za nim właściwie cała fizyczna twarz planety.
Wyobraź sobie, że możesz zdjąć z Ziemi wszystkie miasta, drogi, pola uprawne i lasy. Zostaje sama powierzchnia skał i osadów. Widziałbyś wtedy świat znacznie starszy od człowieka — świat zbudowany z gór, basenów, płaskowyżów, dolin i równin.
I właśnie ten świat będziemy teraz poznawać.

Dwie siły, które nieustannie zmieniają planetę

Powstawanie krajobrazu można w uproszczeniu zrozumieć jako rezultat działania dwóch grup procesów.
Pierwsza grupa buduje i deformuje powierzchnię Ziemi. Należą do niej przede wszystkim ruchy płyt tektonicznych, wypiętrzanie skał i działalność wulkaniczna.
Druga grupa niszczy, rozdrabnia i przemieszcza materiał skalny. Należą do niej między innymi wietrzenie, erozja rzeczna, działalność lodowców, wiatr oraz fale morskie.
To trochę jak niekończąca się walka budowniczego z rzeźbiarzem.
Tektonika może stworzyć ogromne pasmo górskie.
Deszcz zaczyna je rozcinać.
Rzeki zabierają fragmenty skał.
Mróz rozszerza szczeliny.
Lodowce ścierają doliny.
Wiatr przenosi pył.
Morze podcina wybrzeże.
Po milionach lat z potężnego pasma górskiego może pozostać znacznie niższy, łagodniejszy krajobraz.
Nie oznacza to jednak, że góry „przegrywają”.
Ziemia może w tym samym czasie ponownie je wypiętrzać.
Dlatego krajobraz jest kompromisem między tworzeniem a niszczeniem.

Góry — miejsca, gdzie planeta pokazuje swoją siłę

Góra jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów krajobrazu.
Wydaje się stabilna. Wieczna. Nieporuszona.
Ale góra jest właściwie chwilowym stanem powierzchni Ziemi.
Może powstać w wyniku zderzenia płyt tektonicznych, działalności wulkanicznej albo innych procesów geologicznych. Później rozpoczyna się jej powolne niszczenie.

Największe łańcuchy górskie świata często mają związek z tektoniką płyt. Himalaje powstały w wyniku kolizji płyty indyjskiej z eurazjatycką. Andy są związane przede wszystkim z subdukcją płyty Nazca pod płytę południowoamerykańską. Góry są więc nie tylko pięknymi formami krajobrazu — są widocznymi skutkami procesów zachodzących wewnątrz planety.
Kiedy patrzymy na Himalaje, patrzymy na zapis zderzenia wielkich fragmentów litosfery.
Kiedy patrzymy na Andy, widzimy rezultat trwającego procesu geologicznego.
Kiedy patrzymy na wulkaniczne góry, możemy dostrzec ślady wydobywania się materiału z głębi Ziemi.
Góra jest więc czymś więcej niż „wysokim terenem”.
Jest historią zapisaną w skale.

Czy każda góra jest wysoka?

To pytanie wydaje się banalne, ale prowadzi do ważnego rozróżnienia.
W geografii spotkamy góry, wyżyny, pagórki, wzgórza i płaskowyże. Granice między niektórymi z tych pojęć mogą zależeć od przyjętej klasyfikacji.
Najważniejsza jest nie tylko wysokość bezwzględna, czyli wysokość nad poziomem morza.
Liczy się również wysokość względna — różnica wysokości między danym miejscem a jego otoczeniem.
Wyobraź sobie obszar znajdujący się 3000 metrów nad poziomem morza. Jeśli cały teren wokół niego również znajduje się na wysokości około 3000 metrów, może on być częścią rozległej wyżyny.
Natomiast niewielkie wzniesienie wystające 500 metrów ponad otaczającą równinę może być krajobrazowo bardzo wyraźne.
W geografii nie wystarczy więc zapytać: „Jak wysoko znajduje się ten punkt?”.
Trzeba zapytać również: „W stosunku do czego?”

Równina — krajobraz, który może oszukiwać

Równina wydaje się przeciwieństwem góry.
Nie ma ostrych szczytów.
Nie ma ogromnych różnic wysokości.
Horyzont może ciągnąć się bardzo daleko.
Ale płaski krajobraz wcale nie oznacza, że nic się tam nie wydarzyło.
Równiny mogą powstawać na różne sposoby. Mogą być związane z osadzaniem materiału przez rzeki, morza, lodowce lub wiatr. Mogą również stanowić fragmenty dawnych powierzchni, które przez bardzo długi czas zostały wyrównane przez procesy erozyjne.
Niektóre równiny są niezwykle młode w sensie geologicznym.
Inne są pozostałościami znacznie starszych krajobrazów.

Wielkie równiny mogą mieć ogromne znaczenie dla człowieka.
Ich stosunkowo łagodna rzeźba ułatwia budowę dróg, kolei i miast. Często występują na nich rozległe obszary rolnicze. Rzeki mogą tworzyć szerokie doliny i nanosić żyzne osady.
To jeden z pierwszych przykładów tego, jak geografia fizyczna wpływa na geografię człowieka.
Człowiek nie rozmieszcza się na powierzchni Ziemi losowo.
Rzeźba terenu ma znaczenie.

Wyżyna i płaskowyż — wysoko, ale płasko

Wyobraź sobie ogromny teren położony wysoko nad poziomem morza, ale pozbawiony charakterystycznych ostrych szczytów.
To może być wyżyna lub płaskowyż, zależnie od budowy i przyjętej klasyfikacji.
Najlepszym przykładem jest Wyżyna Tybetańska.
Jest tak rozległa, że często nazywa się ją „dachem świata”.
Jej wysokość ma ogromne znaczenie dla klimatu Azji. Otaczające ją góry wpływają na przepływ powietrza, a sama wysokość powoduje bardzo niskie temperatury w porównaniu z terenami położonymi znacznie niżej.
Wyżyna Tybetańska jest więc nie tylko formą terenu.
Jest jednym z elementów ogromnego systemu klimatycznego.
To ważna zasada: jedna forma rzeźby terenu może wpływać na zjawiska zachodzące setki, a nawet tysiące kilometrów dalej.

Dolina — rzeka zapisana w krajobrazie

Teraz zejdźmy w dół.
Między wzniesieniami może znajdować się dolina — wydłużone obniżenie terenu.
Dolina może mieć bardzo różne kształty.
Jedne są szerokie i łagodne.
Inne są wąskie i głębokie.
Niektóre zostały wyrzeźbione przez rzeki, inne przez lodowce, jeszcze inne są związane z ruchami tektonicznymi.
Rzeka jest jednym z najważniejszych rzeźbiarzy powierzchni Ziemi.
Woda płynąca w dół pod wpływem grawitacji może zabierać ze sobą fragmenty skał. Z czasem koryto pogłębia się i zmienia.
Młoda rzeka w górzystym terenie często tworzy dolinę o przekroju przypominającym literę V.
Ale gdy krajobraz zostanie poddany działaniu lodowca, historia może wyglądać zupełnie inaczej.

Lodowiec — rzeka, która zamarzła

Lodowiec jest jedną z najbardziej niezwykłych sił rzeźbiących Ziemię.
Na pierwszy rzut oka wydaje się nieruchomy.
W rzeczywistości ogromna masa lodu może powoli przemieszczać się pod wpływem grawitacji.
Można więc myśleć o lodowcu jak o bardzo powolnej rzece zbudowanej z lodu.
Tyle że ta „rzeka” może mieć setki metrów grubości i ogromną masę.
Podczas przemieszczania się lodowiec może ścierać podłoże i transportować fragmenty skał. W efekcie tworzy charakterystyczne formy terenu.
Jedną z nich jest dolina U-kształtna.
Rzeka zazwyczaj żłobi wąskie koryto, natomiast lodowiec może poszerzyć dolinę i nadać jej szeroki, zaokrąglony profil.
Dlatego kształt doliny może być dla geografa wskazówką.
Możemy spojrzeć na krajobraz i zapytać: „Co go wyrzeźbiło?”
Jeśli widzimy dolinę U-kształtną, możemy podejrzewać dawną działalność lodowca.
Jeśli widzimy głęboką dolinę V-kształtną z rzeką na dnie, możemy podejrzewać silną erozję rzeczną.
Krajobraz zaczyna mówić.

Wielki Kanion — rzeka przeciwko kontynentowi

Jednym z najbardziej spektakularnych przykładów działania rzeki jest Wielki Kanion w Arizonie.
Przez miliony lat rzeka Kolorado oraz inne procesy erozyjne stopniowo wcinały się w skały płaskowyżu.
Dzisiaj możemy oglądać potężną sieć kanionów i warstw skalnych.
Najbardziej niezwykłe jest jednak to, że patrząc na ściany kanionu, patrzymy jednocześnie w przeszłość.
Każda warstwa skały może reprezentować okres, w którym na danym obszarze panowały inne warunki.
Jedna warstwa mogła powstać w środowisku morskim.
Inna z osadów rzecznych.
Jeszcze inna mogła zostać utworzona w środowisku pustynnym.
Kanion jest więc nie tylko dziurą w ziemi.
Jest przekrojem przez historię planety.

Erozja — powolny niszczyciel

Słowo erozja będzie od tej pory pojawiało się bardzo często.
Oznacza proces niszczenia i przemieszczania materiału przez czynniki takie jak woda, lód, wiatr czy działalność człowieka.
Warto odróżnić ją od wietrzenia.
Wietrzenie polega na rozpadzie lub przemianie skały na miejscu.
Erozja natomiast wiąże się z usuwaniem i transportem materiału.
Wyobraź sobie granitową skałę.
Woda wnika w jej szczeliny.
Zimą zamarza i zwiększa swoją objętość.
Szczeliny stają się większe.
Fragment skały odpada.
Potem może zostać zabrany przez strumień.
Strumień przenosi go do rzeki.
Rzeka przenosi go dalej.
W końcu fragment może trafić do morza.
To może trwać bardzo długo.
Ale właśnie tak ogromne góry są stopniowo ścierane.

Wiatr również rzeźbi świat

Kiedy myślimy o erozji, najczęściej wyobrażamy sobie wodę.
Tymczasem również wiatr może być potężnym geologicznym rzeźbiarzem.
Jego działanie jest szczególnie widoczne na obszarach suchych, gdzie roślinność jest rzadka, a drobny materiał skalny może być łatwo transportowany.
Wiatr może przenosić pył na ogromne odległości.
Może również tworzyć wydmy.
Najbardziej znane są oczywiście wydmy pustynne, ale podobne formy występują również na wybrzeżach i w innych środowiskach.
Co ciekawe, pył przenoszony przez wiatr może wpływać na życie w miejscach bardzo odległych od pustyni.
Cząsteczki mineralne mogą trafiać do oceanu albo na inne kontynenty, dostarczając składników odżywczych.
Ponownie widzimy więc, że krajobrazy nie są od siebie odizolowane.

Wybrzeże — miejsce wiecznej walki

Istnieje jeszcze jeden wielki rzeźbiarz: morze.
Fale uderzające w klify stopniowo niszczą skałę.
Prądy morskie transportują osady.
Piasek może być przenoszony wzdłuż wybrzeża.
W jednym miejscu materiał jest zabierany, w innym odkładany.
Wybrzeże nie jest więc granicą między lądem a morzem.
Jest strefą nieustannej wymiany.

A jeśli w przeszłości przez dany obszar przesuwał się lodowiec, morze może wkroczyć do wyrzeźbionej przez niego głębokiej doliny.
Powstaje wtedy fiord — długie, wąskie i głębokie ramię morskie otoczone stromymi zboczami.
Fiordy Norwegii są jednym z najbardziej spektakularnych przykładów tego, jak lodowiec może najpierw zmienić ląd, a później morze może wykorzystać pozostawioną przez niego dolinę.
To niemal geologiczna sztafeta.
Najpierw działa lód.
Potem działa ocean.
A człowiek przybywa na końcu i buduje tam port lub osadę.

Jak czytać mapę rzeźby terenu?

Do tej pory patrzyliśmy na krajobraz jak na fotografię.
Teraz nauczymy się patrzeć na niego jak geograf.
Jednym z najważniejszych narzędzi jest mapa topograficzna.
Pokazuje ona kształt powierzchni terenu, między innymi za pomocą poziomic. Poziomica łączy punkty znajdujące się na tej samej wysokości. Gdy linie są bardzo blisko siebie, teren jest zazwyczaj stromy. Gdy są szeroko rozstawione, zbocze jest łagodniejsze.
To niezwykle elegancki pomysł.
Na płaskiej kartce papieru można za pomocą kilku linii zasugerować trójwymiarowy krajobraz.

Wyobraź sobie okręgi narysowane wokół góry.
Każdy okrąg znajduje się na innej wysokości.
Jeśli wysokości rosną w kierunku środka, zbliżamy się do szczytu.
Jeśli linie są bardzo gęste, zbocze jest strome.
Jeśli są od siebie oddalone, teren jest łagodniejszy.
Dzięki temu mapa, która z pozoru wygląda jak zbiór przypadkowych linii, zaczyna przypominać instrukcję obsługi krajobrazu.
Można nawet rozpoznać dolinę.
Poziomice układają się w charakterystyczne kształty, które pozwalają odtworzyć obniżenie terenu.
To jedna z umiejętności, które będziemy rozwijać później: patrzeć na płaską mapę i widzieć przestrzeń trójwymiarową.

Dlaczego ludzie lubią równiny?

Tutaj geografia zaczyna przechodzić w historię człowieka.
Wyobraź sobie dwie krainy.
Pierwsza jest stroma, górzysta, poprzecinana głębokimi dolinami.
Druga jest rozległą równiną z rzeką przepływającą przez jej środek.
Gdzie łatwiej będzie uprawiać ziemię?
Gdzie łatwiej zbudować drogę?
Gdzie łatwiej transportować towary?
Gdzie łatwiej założyć duże miasto?
W wielu przypadkach odpowiedź brzmi: na równinie.
Nie oznacza to, że ludzie zawsze wybierają niziny. Góry, wybrzeża, doliny i płaskowyże również mogą być bardzo atrakcyjne z różnych powodów.
Ale rzeźba terenu tworzy możliwości i ograniczenia.
Nie decyduje całkowicie o ludzkiej historii, lecz wpływa na to, jakie wybory stają się łatwiejsze, a jakie trudniejsze.

Góry mogą jednocześnie oddzielać i łączyć

Góry są przeszkodą.
Ale mogą też być drogą.
Brzmi paradoksalnie?
Pomyśl o przełęczy.
Wysokie pasmo górskie może utrudniać przemieszczanie się, ale przełęcz może tworzyć naturalny korytarz prowadzący przez góry.
W historii wiele szlaków handlowych wykorzystywało właśnie takie przejścia.
Z kolei wysokie pasma mogły przez wieki ograniczać kontakty między społecznościami znajdującymi się po ich przeciwnych stronach.
Dlatego góra może jednocześnie być barierą i mostem.
Wszystko zależy od jej kształtu, wysokości, klimatu, dostępnych przełęczy i technologii, którą dysponuje człowiek.
Dzisiaj tunel może przeprowadzić samochody przez miejsce, które kiedyś było niemal nieprzekraczalne.
Technologia nie usuwa geografii.
Zmienia sposób, w jaki człowiek z niej korzysta.

Krajobraz jako księga

Możemy teraz wrócić do pytania z początku lekcji: jak czytać krajobraz?
Spójrz na górę i zapytaj, co ją wypiętrzyło.
Spójrz na dolinę i zapytaj, czy wyrzeźbiła ją rzeka, lodowiec czy proces tektoniczny.
Spójrz na równinę i zapytaj, skąd pochodzi materiał, który ją zbudował.
Spójrz na wybrzeże i zapytaj, co robią z nim fale.
Spójrz na pustynię i zapytaj, dokąd wędruje piasek.
Spójrz na mapę topograficzną i spróbuj wyobrazić sobie teren, którego jeszcze nie widziałeś.
Wtedy zaczynasz robić coś więcej niż zapamiętywanie geografii.
Zaczynasz ją interpretować.

Najważniejsza rzecz z tej lekcji

Powierzchnia Ziemi jest rezultatem nieustannej współpracy i konfliktu między procesami budującymi a niszczącymi. Tektonika płyt może wypiętrzać góry, działalność wulkaniczna może tworzyć nowe skały, a woda, lód, wiatr i morze stopniowo zmieniają istniejący krajobraz. Góry, doliny, równiny, wyżyny i płaskowyże nie są przypadkowymi kształtami. Każdy z nich ma swoją historię.
Najważniejszym pojęciem tej lekcji jest rzeźba terenu — fizyczne ukształtowanie powierzchni Ziemi. Będziemy do niego wracać wielokrotnie, ponieważ bez jego zrozumienia trudno zrozumieć klimat, rozmieszczenie rzek, rolnictwo, osadnictwo, transport, a nawet historię państw. Mapy topograficzne pozwalają przedstawiać rzeźbę terenu na płaskiej powierzchni za pomocą między innymi poziomic, dzięki którym możemy odczytać wysokość i stromość terenu.
A teraz zapamiętaj jedno zdanie:
Każdy krajobraz jest odpowiedzią na pytanie „co działo się tutaj przez bardzo długi czas?”.
Góra mówi o ruchach Ziemi.
Dolina mówi o wodzie lub lodzie.
Kanion mówi o erozji.
Równina mówi o osadzaniu lub długotrwałym wyrównywaniu terenu.
Fiord mówi o lodowcu, który dawno temu dotarł do wybrzeża.
Mapa topograficzna pozwala nam te historie odczytywać.
W następnej lekcji zajmiemy się czymś, bez czego nie byłoby rzek, chmur, lodowców ani życia w znanej nam postaci. Wodą. Zobaczymy, skąd bierze się deszcz, dlaczego rzeki płyną właśnie w określonych kierunkach, czym różni się jezioro od morza i dlaczego niemal każda wielka cywilizacja w historii ludzkości była związana z wodą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *